Pikniki z poezją

26 04 2010

piknik

Wyobraźcie sobie ciepły, słoneczny dzień: park, skwer lub bulwar pełen ludzi, kolorowe koce, leżaki i poczęstunek – typowy piknik. Dodajcie do tego poezję: nie tylko klasyczną ale i „zbuntowaną”, dorzućcie wiersze o miłości lub postrzeganiu świata. Na koniec wyobraźcie sobie ogólnopolski konkurs dla ciekawych twórców i wieczorny, nastrojowy recital poezji śpiewanej.

Oto pikniki poetyckie w całej okazałości.

Poesia picnic 2010 to spotkania z szeroko pojętą literaturą, skierowane do wszystkich tych, którzy cenią ciekawe formy spędzania wolnego czasu. Pikniki odbywają się za darmo, trwają przez cały weekend – każdy może się do nich przyłączyć.

Weekendy pełne poezji już w czerwcu w Poznaniu, w lipcu w Gdańsku, w sierpniu w Krakowie i we wrześniu w Warszawie.

A w programie m.in.:

Świata widzenie, świata postrzeganie – czytanie poezji klasyków i młodych twórców: m.in. Z. Herberta, E. Stachury, R. Wojaczka, P. Owczarka, S. Barańczaka itd. Czytają aktorzy młodsi i starsi, recytują, opowiadają, bawią się słowem, rapują – pokazują różne sposoby interpretowania poezji! Takie, o których niejednokrotnie nie słyszeliście!

Uczucia skrzydlate, uczucia kosmate – śladami poezji miłosnej, m.in. A. Osiecka, W. Szymborska, S. Jesienin, M. Pawlikowska – Jasnorzewska, H.Poświatowska itd. Czytają pary aktorskie

Buntownik bez wyboru – poezja buntowników

Młodzi na łodzi – młodzi poeci podczas sztormu tworzenia. Wielki konkurs poetycki dla młodych twórców, w którym nagrodą główną jest darmowy rok studiów w Studium Literacko Artystycznym UJ lub roczne warsztaty literackie Polskiej Akademii Nauk oraz nagrody pieniężne i publikacja najlepszych wierszy na łamach „Bluszcza”

Warsztaty pod chmurką – spotkania z poetami: rozmowy, ćwiczenia, małe warsztaty poetyckie. Jak tworzyć teksty? Skąd czerpać inspiracje? Czy „poeta” to też zawód?

Zaśpiewaj mnie – wieczorny recital poezji śpiewanej z nagrodą publiczności za najlepiej wykonany utwór, śpiewają aktorzy

Źródło: http://www.piknikipoetyckie.pl/



Wczasy dofinansowane z UE

21 04 2010

Już niebawem dalekie podróże zagraniczne będą w zasięgu ręki niemal każdego obywatela Unii Europejskiej. To za sprawą prawdziwego przełomu w unijnym prawodawstwie – pisze “Polska The Times”.

Bruksela ogłosiła, że turystyka jest niezbywalnym prawem człowieka. Tak więc według unijnych polityków, prawo do zagranicznych wyjazdów powinno być zagwarantowane dla emerytów, rencistów, młodzieży i osób ubogich. Bruksela stoi bowiem na stanowisku, że podróże powinny mieć dofinansowanie z budżetu Unii.

Niebawem powstanie specjalny program pomocowy. W ramach jego działania emeryci, renciści, dzieci i osoby do 25. roku życia, a także ludzie znajdujący się w ciężkiej sytuacji materialnej mają mieć dostęp do tanich wyjazdów zagranicznych raz w roku.

źródło: http://www.dziennik.pl/gospodarka/article591858/Bruksela_doplaci_do_twoich_wczasow.html

I co Wy na to? bo my na to jak na lato:)!



Reforma szkolnictwa wyższego

20 04 2010

Większa autonomia uczelni, większe finansowe i systemowe wsparcie dla najlepszych uczelni, badaczy i studentów, koniec nepotyzmu w szkołach wyższych – takie m.in. rozwiązania znalazły się w przyjętych przez Radę Ministrów założeniach reformy szkolnictwa wyższego. Nowe prawo może wejść w życie już w roku akademickim 2010/11.

Główne założenia reformy:

Większe pieniądze dla najlepszych uczelni
Finansowanie uczelni ma być oparte na efektach pracy naukowej. Najwięcej pieniędzy otrzymają najlepsi, a coraz większa część środków będzie rozdzielana w drodze konkursów. Powstanie specjalny fundusz projakościowy, z którego będą finansowane m.in. wydziały uczelni, instytuty i jednostki badawcze, które uzyskają status Krajowego Naukowego Ośrodka Wiodącego (KNOW) lub wyróżniającą ocenę Polskiej Komisji Akredytacyjnej. W 2011 r. w drodze konkursów zostaną wyłonione 4 KNOW-y, które przez 5 lat będą otrzymywać dodatkowo ponad 10 mln zł. Status KNOW będzie dawał pierwszeństwo w ubieganiu się o środki budżetowe i unijne na finansowanie inwestycji i aparatury badawczej. KNOW będzie mógł być przyznany zarówno wydziałom szkół publicznych, jak i niepublicznych.

Większa autonomia szkół wyższych
Uczelnie, które nadają habilitacje, będą mogły samodzielnie otwierać nowe kierunki studiów. Szkoły wyższe będą mogły także łatwiej gospodarować swoim majątkiem. Zwiększyć się ma ponadto powiązanie uczelni z otoczeniem społeczno-gospodarczym. Przewidziano w tym celu możliwość wspólnego kształcenia z pracodawcą i na jego zamówienie.

Prostsza kariera naukowa
Przewidziano przejrzyste procedury konkursowe na stanowiska w uczelniach i większe otwarcie na badaczy z zagranicy. Zmienią się także zasady uzyskiwania stopnia doktora i przeprowadzania procedury habilitacyjnej. Procedura nadawania stopnia doktora habilitowanego skróci się z 11 do ok. 6 miesięcy. Zmienią się również zasady nadawania tytułu profesora.

Większa przejrzystość na uczelniach
Wyeliminowana zostanie możliwość zatrudniania pracowników naukowych na kilku uczelniach. Będą mogli pracować maksymalnie na dwóch etatach. Zakazana będzie podległość służbowa, która mogłaby powodować stronnicze decyzje i nieobiektywne oceny naukowe. Chodzi o wyeliminowanie nepotyzmu w uczelniach i instytucjach związanych ze szkolnictwem wyższym.

Bezpłatny drugi kierunek studiów dla najzdolniejszych studentów
Każdy student uczelni państwowej otrzyma pulę punktów, która zapewni mu darmowe studia na jednym kierunku. Po wyczerpaniu punktów, jego kolejne studia będą płatne. Na dwóch darmowych kierunkach jednocześnie będą mogli studiować jedynie najlepsi studenci. Będzie to ok. 10 proc. studentów z danego kierunku, czyli tylu co obecnie. Studiowanie na dwóch kierunkach, przez osoby nie zawsze do tego przygotowane, blokuje miejsce dla innych, którzy są zmuszeni uczyć się na studiach płatnych. Limit punktów nie obejmie studentów studiów międzywydziałowych.

Większa pomoc dla studentów
Zmienią się zasady przyznawania pomocy materialnej studentom i doktorantom. Na pomoc materialną trafi 75 proc. wszystkich środków. Podniesione mają być także progi dochodowe związane ze stypendium socjalnym. Zaproponowano ponadto katalog bezpłatnych usług dla wszystkich studentów (uczelni państwowych i niepublicznych). Darmowe byłyby np.: egzaminy (także poprawkowe i komisyjne), egzamin dyplomowy, a także złożenie i ocena pracy dyplomowej oraz wydanie suplementu do dyplomu.

źródło: Materiał prasowy z dn. 20 marca 2010 roku
http://www.nauka.gov.pl/szkolnictwo-wyzsze/reforma-szkolnictwa-wyzszego/

Dla wszystkich zainteresowanych reformą szkolnictwa,  odsyłamy na stronę http://www.uczelnie2020.pl/, gdzie trwa debata na temat strategicznych problemów polskiego szkolnictwa wyższego.



Globalna wioska:)

30 03 2010

W trochę przedświątecznym nastroju, z odrobiną humoru, przypomnienie o tym, że żyjemy w globalnej wiosce;)



Co ty, k…, wiesz o maturze?

10 03 2010

Czytamy i jak pieski w fiacie 125 p kiwamy z aprobatą główkami.

Fragment bloga Pana Dariusza Chętkowskiego:

“(…) Od pierwszej klasy tłumaczę licealistom, czym jest egzamin maturalny i jakie nim rządzą zasady. Dwa i pół roku podawania informacji powinny zaowocować wiedzą. Niestety, niektóre osoby do ostatnich chwil swojej nauki w szkole nie znają podstawowych reguł i wciąż zadają te same pytania. Na przykład nieśmiertelnym pytaniem jest kwestia liczby słów w wypracowaniu z języka polskiego. Jak długa musi być praca stylistyczna?

Kilkadziesiąt razy odpowiedziałem na to pytanie, mówiąc, że co najmniej 250 słów. Znaczy to, że można więcej, a nawet trzeba, bo przecież 250 słów to minimum. Jasne? Często też cytowałem odpowiedni przepis, który brzmi następująco:

“Wypracowanie maturalne zdającego powinno być nie krótsze niż około 250 słów. W  wypracowaniu krótszym niż około 250 słów będzie oceniane tylko rozwinięcie tematu, natomiast styl, kompozycja, zapis i język pracy nie będą oceniane.” (zob. źródło, s. 20 i tu, s. 21)

Kto pyta, nie błądzi, dlatego nikomu nie bronię bycia dociekliwym. Martwi mnie jednak, że non stop muszę odpowiadać na te same pytania, a i tak wiem, że nie do wszystkich uczniów dotrze informacja, mimo że wszyscy byli wiele razy na lekcji i słuchali, jak wyjaśniam.

Niestety, taka niewiedza na własne życzenie to nie jest prywatny problem nastolatków. Przecież różne nadzory sprawdzają, najczęściej metodą ankietową, czy uczniowie otrzymali podstawowe informacje o maturze. Analiza wyników takiego badania dowodzi, że 30 procent uczniów wie dobrze, 50 procent trochę wie, trochę nie wie, a 20 procent nic nie wie. Oczywiście, winny jest nauczyciel, bo przecież nie poinformował.

Tak sobie myślę, może to kwestia języka. Może trzeba używać innych słów, bardziej dosadnych, żeby aż w pięty poszło. Kiedy więc trzecioklasista zapyta mnie, ile słów powinno mieć wypracowanie z języka polskiego na egzaminie maturalnym, może należałoby odpowiedzieć: “Od ch… i jeszcze trochę”. Czy wtedy będzie jasne?”

Chciałoby się rzec – skąd my to znamy!

O tym, że belfer to też człowiek,  przekonacie się po przeczytaniu kilku wpisów na blogu Pana Dariusza  – BelferBlog http://chetkowski.blog.polityka.pl/



E-podręczniki

9 03 2010

Koreańskie ministerstwo edukacji postanowiło oficjalnie dopuścić e-podręczniki do szkół podstawowych i średnich, przyznając, że jednym z powodów jest chęć zmniejszenia ciężaru tornistrów noszonych przez uczniów. Zmiana ta miała również na celu poprawę jakości i przyspieszenie aktualizacji podręczników – uznano, że jest ona zbyt wolna w oficjalnych podręcznikach i jest w nich zbyt wiele skondensowanej i nieciekawej treści.

Zaczynając od nowego roku szkolnego uczniowie uczęszczający na: angielski, koreański i matematykę, swoje podręczniki odbiorą na płytach CD. Co ciekawe, podręczniki z tych trzech przedmiotów będą miały swoje papierowe odpowiedniki, ale pozostawać one będą zawsze w szkołach. W domach, przy odrabianiu zadań i nauce nowych tematów uczniowie będą korzystać z wersji elektronicznej podręcznika.

Rząd koreański zadecydował, że e-podręczniki będą przekazywane uczniom szkół podstawowych i średnich nieodpłatnie. Z kolei w przypadku szkół wyższych (w Polsce: ponadgimnazjalnych) rząd wdroży plan dofinansowania zakupu e-podręczników przez uczniów z uboższych rodzin.

Decyzja koreańskiego rządu – to po Kalifornii kolejny odważny krok ku powszechnej digitalizacji edukacyjnych zasobów szkolnych w systemie oświaty. Takie próby podejmowane są również w innych krajach – Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Singapurze.

Proces digitalizacji nauczania w systemie oświaty jest raczej nieuchronny, ale to nie oznacza, że od razu musimy mieć do czynienia z rewolucją. Do nowych e-narzędzi trzeba się również przyzwyczajać, a chyba największy problem będą z tym mieli nauczyciele. Z drugiej strony, procesu tego nie da się chyba już zatrzymać. Wcześniej czy później trend ten dotrze również do Polski i warto chyba już przygotowywać szkoły do korzystania z narzędzi cyfrowych. Póki ci praktycznie każdy podręcznik w Polsce ma już dodawaną płytę cd z zasobami elektronicznymi, ale z rozmów z wydawcami wynika, że nauczyciele nadal wybierają papier, traktując dołączoną płytę CD jako „gadżet“ i dodatek, a nie wkrótce już podstawowy nośnik wiedzy.

źródło:  Edunews, Marcin Polak - “E-podręczniki powoli zdobywają szkoły”
http://www.edunews.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1002



Imagine Cup

4 03 2010

Imagine Cup jest największym konkursem technologicznym dla studentów na świecie. Turniej rozwija wyobraźnię, kreatywność oraz pasję w zakresie nowoczesnych technologii. Celem inicjatywy jest również inspirowanie młodych ludzi do wykorzystania nowych technologii na rzecz rozwiązywania istotnych problemów współczesności.

Polscy studenci biorą udział w Imagine Cup od 2004 roku. Od kilku edycji stanowią oni jedną z największych reprezentacji krajowych. Kilkukrotnie stawali na podium oraz zdobywali pierwsze miejsca w różnych kategoriach podczas finałów światowych.

Dotychczas odbyło się siedem edycji konkursu, gospodarzami których były kolejno:

  • 2003: Barcelona, Hiszpania – Temat: Internet łącznikiem między ludźmi, informacją, systemami i rozwiązaniami (Link between people, information, systems, and devices, using Web services and .NET as the springboard).
  • 2004: São Paulo, Brazylia – Temat: Technologie, które ułatwiają życie (Imagine a world where smart technology makes everyday life easier).
  • 2005: Yokohama, Japonia – Temat: Technologie, które ułatwiają pokonywanie barier (Imagine a world where technology dissolves the boundaries between us).
  • 2006: Delhi, Indie – Temat: Technologie, które umożliwiają zdrowsze życie (Imagine a world where technology enables us to live healthier lives).
  • 2007: Seul, Korea Południowa – Temat: Wyobraź sobie świat, w którym technologia ułatwia edukację każdemu z nas (Imagine a world where technology enables a better education for all).
  • 2008: Paryż, Francja- Temat: Wyobraź sobie świat, w którym technologia pomaga chronić środowisko (Imagine a world where technology enables a sustainable environment).
  • 2009: Kair, Egipt – Temat: Wyobraź sobie świat, w którym technologia pomaga rozwiązać najtrudniejsze problemy ludzkości (Imagine a world where technology helps solve the world’s toughest problems).

Tegoroczne finały odbędą się w Polsce, a tematem przewodnim Imagine Cup 2010 podobnie jak w roku ubiegłym jest: “Wyobraź sobie świat, w którym technologia pozwala rozwiązywać najtrudniejsze problemy.”

Więcej informacji na temat konkursu na stronie:
http://www.microsoft.com/poland/edukacja/imaginecup/cotojestIC.aspx



LipDub czyli promocja uczelni na wesoło!

1 03 2010

LipDub to technika tworzenia teledysków, w którym amatorzy udają, że wykonują daną piosenkę i wzbogacają ją o własną interpretacją wizualną. Termin ten pochodzi od dwóch zjawisk filmowych – lip synchronization (dopasowywanie dźwięku do ruchu warg) oraz dubbing.

Początki
Ojcem tej techniki można nazwać Jakoba Lodwicka, założyciela firmy Vimeo, który w 2006 roku, spacerując ze słuchawkami na uszach nagrał filmik ze swoim podśpiewywaniem, w domu podłożył oryginalną ścieżkę dźwiękową i umieścił go w internecie. LipDub bardzo szybko stał się popularny wśród internautów, którzy zaczęli tworzyć setki własnych “piosenek”. Wkrótce pojawiła się nietypowa studencka odmiana tej zabawy, którą nazwano University LipDub.

Studenci górą
Pierwszy tego rodzaju klip nagrali studenci z Niemiec. Pomysł narodził się w głowie 6 żaków, którym udało się go zrealizować w ciągu jednego semestru. Do projektu zaangażowali ponad sześćdziesiąt osób wraz ze statystami i profesorami. Wynikiem był krótki klip, który zabierał widza w podróż po wykładowych salach  i innych częściach budynków uczelni.

Pomysł tak spodobał się innym studentom na świecie, że zaczęli tworzyć jego kolejne wersje. Wkrótce powstała oficjalna strona projektu (http://universitylipdub.com), na którym można odnaleźć filmiki chociażby z Turcji czy Wielkiej Brytanii. Głównym założeniem całej zabawy stało się pokazanie, że studiowanie wcale nie musi być nudne i ograniczać się do siedzenia nad książkami.

źródło: http://www.tvn24.pl/0,1634844,0,1,lipdub–czyli-jak-promowac-swoja-alma-mater,wiadomosc.html

Polscy żacy kręcą klipy

Na tę nietypową formę promocji  postawiły również 3 polskie uczelnie: Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie i Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie – http://www.youtube.com/watch?v=p_iUQQfIsH0

Szkoła Główna Handlowa – http://www.youtube.com/watch?v=rY4lkV1UgR4

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu – http://www.youtube.com/watch?v=rP27lsIEKcE&feature=fvst

Gratulujemy i czekamy na kolejne!



Chwalimy się!

25 02 2010

Od wczoraj biegamy jak w ukropie, a wszystko to z powodu Trójwymiarowych Targów Edukacyjnych ACI.

Tylko w dniu wczorajszym:

  • wzrosły statystyki wypitej kawy – nie liczymy kubków – liczymy “zgrzewki”;)
  • na dźwięk telefonu reagujemy już prawie jak psy Pawłowa
  • a server firmowy bucha niczym jądro ziemi rozgrzany milionami danych.

Ale co tam, w myśl hasła rodem z PRLu – “ze wspólnej pracy, wyższe plony” chwalimy się naszymi osiągnięciami:

  • 22 tys. wejść unikalnych użytkowników już w pierwszym dniu trwania Targów
  • setki ofert kształcenia szkół publicznych i niepublicznych ze wszystkich ośrodków akademickich w Polsce
  • nowoczesny layout, dynamiczne animacje, szybka nawigacja z łatwym dostępem do informacji, atrakcyjne multimedia
  • konkursy z nagrodami.

Edutargi_grafika

I na koniec parafrazując znanego wieszcza:

“I ja tam gościem byłam, miód i wino piłam,
A com widziała i słyszała w tekście umieściłam.”



Casty

22 02 2010

SCREENCAST (ang. screen – ekran, to cast – przedstawiać, por. broadcast) – film będący zapisem zdarzeń prezentowanych na ekranie komputera – obrazu widzianego przez użytkownika komputera. Film taki wraz zkomentarzem osoby wykonującej czynności może pełnić funkcje instruktażowe lub prezentacyjne, np. demonstrować sposób zmiany kroju pisma w procesorze tekstu. Nagrywanie i publikowanie screencastów określane jest z angielska jako screencasting. W swojej istocie screencast jest rozwinięciem idei zrzutów ekranowych, stanowiąc przejście od pojedynczego statycznego obrazu do ich strumienia w postaci filmu. Nagrane filmy udostępniane są potem w popularnych formatach SWF (Adobe Flash), AVI, QuickTime czy jako animowane obrazy GIF. Obecnie najpopularniejsze zastosowania screencastów to:

• demonstrowanie napotkanych problemów w systemie,

• przedstawianie rozwiązań tych problemów czy odpowiedzi na częste pytania,

• demonstracja bardziej złożonych funkcji (np. zakładanie konta pocztowego),

• czy wręcz nauka obsługi komputera,

• prezentacja nowych pomysłów, które łatwiej pokazać niż opisać.

Obecnie oprogramowanie do tworzenia screencastów potrafi o wiele więcej np. BB FlashBack potrafi powiększać wybrane obszary ekranu, umożliwia dogrywanie ścieżek dźwiękowych, dodawanie tekstu z opisem.

PODCAST to forma internetowej publikacji dźwiękowej lub filmowej, najczęściej w postaci regularnych odcinków, z zastosowaniem technologii RSS. Nazwa wzięła się z połączenia słów iPod – odtwarzacz muzyczny firmy Apple i broadcast (z ang. transmisja, przekaz). Początki podkastingu sięgają roku 2000. Wówczas to pojawił się pierwszy szkic dotyczący użycia technologii RSS do publikowania treści audio i wideo.

Aby słuchać podkastów nie trzeba posiadać iPoda ani innego odtwarzacza muzycznego – wystarczy komputer odtwarzający cyfrowe pliki dźwiękowe (np. w formacie MP3) lub pliki wideo w przypadku podkastu wideo oraz oprogramowanie pobierające i katalogujące transmisje na podstawie informacji zawartych w publikowanych razem z podkastami plikach RSS. Wiele podkastów nie wymaga nawet tego, publikując bezpośrednie linki do plików na stronach www. Podkast może mieć formę nieformalnego bloga, profesjonalnej audycji radiowej, kursu językowego lub hobbystycznego albo odcinków historii czytanej przez lektora. Istnieje coraz więcej powieści, które pierwszych odbiorców znalazły jako odcinki publikowane w postaci podkastów (Earthcore, Ancestor i “Infection” Scotta Singlera, Deja Vu Iana Hocklinga, Tom Corven Paula Story), a inne są rozpowszechniane jako podkast, aby zwiększyć popularność wersji drukowanej i ułatwić publikację kolejnych części (”Brave Men Run” Matthew Wayne Selznicka). Prezydent USA George W. Bush publikował swoje sobotnie przemówienia w formie podkastów. Wielkie korporacje medialne takie jak CNN oraz BBC wprowadziły w ramach testów swoje podkasty. Ich śladem poszło również Polskie Radio. Uczelnie Berkeley i Stanford udostępniają w formie podkastów wybrane wykłady, muzykę i audycje radia studenckiego.

VODCAST (ang. Video-On-Demand broadCAST) to technologia transmisji nagrań wideo w postaci plików dostępnych w Internecie i katalogowanych w technologii RSS. Vodcasty stanowią formę telewizji internetowej, analogicznie do podcastów będących rodzajem audycji radiowych. Ze względu na niewielką różnicę techniczną, vodcast uznaje się czasem za typ podcastu. Inne nazwy vodcast: videocast, vidcast, vcast, videopost, vpost.

WEBCAST − jest terminem używanym do określenia produkcji, transmisji i dostarczania prezentacji zawierających video, dźwięk oraz tekst poprzez przeglądarkę internetową. Odbiór nadawanej transmisji odbywa się w czasie rzeczywistym, czyli w skrócie „na żywo”. W przeciwieństwie do konwencjonalnego sposobu nadawania, który jest tylko jednokierunkowy, webcasting pozwala widowni, zaproszonym uczestnikom, współdziałać z twórcą i kształtować to, co jest dostarczane. Najprostsza forma nadawania przez sieć www wykorzystuje strumień danych medialnych (fonia, wizja i tekst), którego treść określa moderator transmisji. Zaletą tej technologii jest możliwość dotarcia z przekazem (prezentacją) do dużej grupy słuchaczy, w wielu przypadkach znajdujących się w wielu odległych geograficznie miejscach, przy stosunkowo niewielkich kosztach. Wykorzystanie interaktywności pozwala również na przekazywanie informacji zwrotnej od publiczności (np. w formie pytań, głosowania, itp.).

We wczesnych fazach Internetu całe pliki fonii i wizji były ładowane na dysk konsumenta, zanim mogły być odegrane przez jego komputer. Dlatego użytkownik musiał czekać, dopóki cały plik nie zostanie poprawnie załadowany na twardy dysk. Można wnioskować, że technologia “najpierw załaduj, a potem odtwarzaj” może być odpowiednia dla programów stanowiących krótkie klipy, ale nie dla słuchających radia na żywo lub oglądających klipy wizyjne.

Webcast znosi te ograniczenia. Technologia przesyłania strumieniowego pozwala na natychmiastowe odtwarzanie.

Nie ma wiec zbędnego czekania aż żądany materiał najpierw w całości znajdzie się na naszym komputerze. Co ciekawe każdą transmisje można oglądać wielokrotnie, ponieważ to serwer spełnia rolę magnetowidu/nagrywarki i zapisuje cały materiał aby udostępnić go później na życzenie

źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Screencast

http://pl.wikipedia.org/wiki/Podcasting

http://pl.wikipedia.org/wiki/VODcast

http://pl.wikipedia.org/wiki/Webcast